Dotyk z mocą uzdrowienia

Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Mk 3, 10

Tak już jest, że wieści o cudownych uzdrowieniach rozchodzą się z prędkością błyskawicy. Zobacz dzisiaj tłumy, które cisną się do Jezusa. Jedni przychodzą z chorobami, a inni może z ciekawości. Każdy pragnie dotknąć tego niezwykłego Człowieka, ponieważ moc wychodzi od Niego.

Patrząc na współczesne tłumy podczas niedzielnych Mszy świętych wcale nie widać, żeby wszyscy chcieli dotknąć Jezusa w Komunii świętej. Oczywiście w święta frekwencja jest nawet duża, ale z czasem maleje. Dlaczego tak jest? Czy przyjęcie Chrystusa na Mszy nie uzdrawia serc i ciał? A może brakuje ludziom wiary, że w Komunii dotykają Boga.

Jak wygląda Twoja wiara w obecność Bożą na każdej Eucharystii? Czy pragniesz stale przyjmować Jezusa do serca przez cały rok? Czy potrafisz regularnie (przynajmniej raz na miesiąc) przyjść pokornie do spowiedzi, aby oddać swoje grzechy Chrystusowi?

Pewnie powtórzę się, ale każde przyjęcie Jezusa na Mszy leczy mnie z:
– zazdrości (uświadamiam sobie, że osiągnąłem pełnię szczęścia w tym momencie i nie może spotkać mnie już nic lepszego na tej ziemi)
lęków (ufam, że mając Boga w sercu przejdę z Nim przez wszystkie życiowe próby)
– braku przebaczenia (wiem, że Bóg wybaczał mi wszystko od początku mojego życia, więc i ja przyjmując Go do serca – przebaczam wszystkim, którzy zadają mi rany)
– egoizmu (gdy dotykam najświętszego Ciała Chrystusa, które zostało wydane na ofiarę za mnie i każdego człowieka, to ja też pragnę ofiarnie żyć dla Boga i ludzi)
– chorób ciała (czasami podczas największej niemocy ciała oddaję je Panu i doznaję szybszego powrotu do pełni sił. Dodam, że stale doświadczam jakby cudownej regeneracji, dzięki której mam duże pragnienie coraz większego spalania się na chwałę Bożą)

W Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał. Ps 56, 12

Panie Jezu, dziękuję za każdy uzdrawiający mnie dotyk w Komunii świętej!

Polecam dzisiaj dwa uskrzydlające załączniki:

oraz

Jedna odpowiedź do “Dotyk z mocą uzdrowienia”

  1. Bardzo brakuje ludziom wiary. Znam to z własnego doświadczenia oraz słyszę wypowiedzi innych. Nie rozmawia się o Nim, nie myśli się o Nim, więc jak ma być częścią naszego życia, skoro Go nie dopuszczamy do siebie.
    Dziękuję za ludzi takich jak ksiądz bo bez tego nauczania głos o Nim by przepadł.

Dodaj komentarz