W imię Prawdy! C. D. 598

30 września 2024 roku – ciąg dalszy

W tym dniu przeczytałem ważne dla mnie poniższe treści:

,,Modlitwa św. Franciszka Salezego
O Panie mój! Pozwól mi poznać całą wielkość i brzydotę mych grzechów, abym je znienawidził i upokorzył się w uczuciu głębokiej nędzy mej duszy; ale daj mi także ujrzeć nieskończoność miłosierdzia twego, aby serce moje miało w nim wielką i nieograniczoną ufność.
O Boże mój! Daj mi poznać, jak od czasu ostatnich mych postanowień aż do tej chwili zachowałem się względem Ciebie i siebie samego, i o ile grzech wyrosły i rozmnożyły się w mym sercu przez uczynki, chęci i myśli. Przywiedź mi na pamięć ile dobrodziejstw twych nadużyłem, ile natchnień twej łaski z pogardą odrzuciłem. Ile dobrych poruszeń duszy uczyniłem niepożytecznymi.
O Panie! Niech poznam Ciebie i siebie niech zrozumiem… byłem dość słaby i zły, ażeby złe popełni; ale niestety, nie mam dość światła, aby je poznać i znienawidzieć… O Boże mój! Tej to łaski wyglądam od nieskończonej dobroci twojej.

Rachunek sumienia
Należy zbadać starannie swoje sumienie, przywołać na pamięć grzechy popełnione myślą, mową i uczynkiem oraz zaniedbaniem dobrego przeciwko przykazaniom Bożym lub kościelnym oraz przeciwko obowiązkom stanu. W tym rachunku należy zastanowić się nad liczbą i rodzajem grzechów oraz nad okolicznościami zmieniającymi rodzaj grzechu.
Uwagi i pytania służące do głębszego poznania swego sumienia.
Kiedy się spowiadałem po raz ostatni? Czy nie zapomniałem wyznać jakiego ciężkiego grzechu? Czy pokutę odprawiłem?
Cnoty Boskie.
Cnoty tak nazwane są to nadprzyrodzone siły, zdolności i sprawności rozumu i woli, wlane człowiekowi w sakramencie chrztu, wydoskonalające jego naturalne zdolności do takiego działania w stosunku do Boga, jakiego wymaga jego godność chrześcijanina. Nazywają się Boskie, gdyż od Boga pochodzą i dotyczą wyłącznie stosunku z Bogiem.
Siłą i zdolnością wiary poznajemy i uznajemy Boga; nadzieją, do Boga się odnosimy przez usilną modlitwę i spodziewamy się nagrody wiecznej; miłością, Boga cenimy nade wszystko, do Niego, jako do najwyższego dobra dążymy i jesteśmy gotowi dla spełnienia Jego woli ponieść każdą ofiarę.
W rachunku sumienia trzeba zastanowić się, czy świadomymi aktami rozumu i woli cnoty te w sobie rozwijałeś do takiej ich siły, aby one były w twym życiu siłami naczelnymi i aby skutecznie wpływały na twe życie wewnętrzne i zewnętrzne. Zastanów się też, czy nie dopuściłeś do takiego rozwinięcia się w sobie namiętności cielesnych, że przez to rozwój cnót boskich stał się zbyt utrudniony lub niemożliwy.
Wadami umysłu i woli powstałymi wskutek namiętności, uniemożliwiającymi ten rozwój są: nieświadomość, głupota, lenistwo myśli, jej zbytnia ciekawość; w dziedzinie woli: szukając dobra w rozpuście, lenistwo woli, nadmierny smutek prowadzący do zniechęcenia, upór.

Chrześcijańskie cnoty moralne.
Uwaga: Do spełnienia zadań naturalnych ma człowiek uzdolnienia wrodzone, które przez ćwiczenia rozwijają się w sprawności, – cnoty naturalne. Dla życia chrześcijańskiego, którego czyny mają wartość zasługującą na wieczne współżycie z Bogiem w niebie, daje Bóg siły specjalne, które wydoskonalają zdolności wrodzone do spełnienia tych specjalnych, chrześcijańskich zadań.
Są to nadprzyrodzone siły i zdolności rozumu i woli, wlane człowiekowi w sakramencie chrztu, w tym celu, aby nimi tak ustosunkował się do siebie i otoczenia, jak tego wymaga jego nadprzyrodzona godność i aby tym osiągnął wieczne zbawienie.
Roztropnością (cnota rozumu praktycznego) ogarnia cel ostateczny i dobiera środków do jego osiągnięcia.
Sprawiedliwością (cnota woli) wypełnia powinność w stosunku do Boga (cnota religii) i otoczenia.
Wstrzemięźliwością (cnota woli) poskramia swe popędy cielesne, aby się nie stały siłami kierowniczymi w postępowaniu.
Męstwem (cnota woli) łamie przeszkody wewnętrzne i zewnętrzne, spotykane na drodze do zbawienia.
Cnoty te zwane głównymi albo kardynalnymi, zawsze muszą iść razem, pod kierownictwem roztropności, za światłem wiary, pobudzane siłą miłości, podtrzymywane nadzieją.
W rachunku sumienia należy zapytać siebie, czyś te cnoty, bez których nie można sobie pomyśleć normalnego życia chrześcijańskiego, dane ci w zaczątkach na chrzcie, ćwiczeniem, czyli praktyką, należycie rozwijał, tak, aby przeszły w zwyczaj i stworzyły stałe nawyknienia, dające wprawę i łatwość życia chrześcijańskiego i będące istotą oraz podstawą charakteru ludzkiego i chrześcijańskiego. Zastanów się, czyś nie zaniedbał ich ćwiczenia wskutek ulegania błędnej opinii, wyszydzającej życie cnotliwe.
Z tych czterech zasadniczych cnót pochodzą inne, potrzebne do wypełnienia obowiązków życiowych i stanowych po chrześcijańsku. Do tych należą: cnoty osobiste, obywatelskie, żołnierskie, społeczne, polityczne, zawodowe i najtrudniejsze: cnoty kapłanów, nauczycieli, przywódców i rządzących. Każdy rodzaj obowiązków wymaga swoistych cnót i dlatego chrześcijanin, który o ich nabycie się nie troszczy, nie jest w porządku ze swym sumieniem.”

W imię Prawdy! C. D. 273

13 kwietnia 2024 roku ciąg dalszy

W tym dniu odnalazłem także w śpiewniku ks. Siedleckiego wartościowe modlitwy:

,,WEZWANIE POMOCY DUCHA ŚWIĘTEGO PRZED RACHUNKIEM SUMIENIA:
O Boże nieskończonej dobroci, pragnę szczerze wyspowiadać się z wszystkich grzechów moich; lecz wiem, że bez Twej pomocy nic uczynić nie mogę; dlatego udaję się do Ciebie, byś mi udzielił pomocy Ducha Świętego.
Zstąp Duchu Święty, oświeć rozum mój i napełnij światłością serce moje, abym poznał nie tylko brzydkość i okropność grzechów moich, ale nadto, aby za nie żałował, szczerze się wyspowiadał i więcej do nich nie wracał”.

,,MODLITWA PRZED SPOWIEDZIĄ ŚWIĘTĄ:
Panie Jezu Chryste, Boże najukochańszy i Zbawicielu mój, spojrzyj na nędznego grzesznika u stóp Krzyża Twojego. Jakiż wstyd mnie ogarnia; Tyś mi tyle dobrodziejstw wyświadczył, z nieba na ziemię zstąpiłeś i tyle cierpień i mąk poniosłeś i w końcu życie Swoje za mnie dałeś, a jam się okazał tak niewdzięcznym i tyle złości przeciw Tobie uczyniłem. Gdybyś mnie był ukarał, jak, Boże Sprawiedliwy, ukarałeś złych Aniołów po pierwszym zaraz grzechu, byłbym teraz i na całą wieczność nieszczęśliwym! Wszakże mimo mej niewdzięczności, Tyś zawsze był i jesteś pełen miłości i miłosierdzia względem mnie. O Jezu najmilszy, jakże mi serdecznie żal, żem Cię tak często i tak ciężko obrażał! O gdybym Cię był zawsze, Dobro Najwyższe i miłości Najgodniejsze, przez całe życie moje, z całego serca i nadewszystko miłował! Błagam Cię pokornie, Panie i Zbawicielu mój, przebacz mi łaskawie wszystkie grzechy i przyjmij mnie znowu do łaski Swojej świętej. Brzydzę się, nienawidzę i wyrzekam się wszystkich grzechów moich i mocno stanowię, mój Boże, odtąd prawdziwie się poprawić. Ciebie pragnę na zawsze nadewszystko miłować i wszelkiej okazyi i niebezpieczeństwa unikać, abym na nowo nie zgrzeszył.
O Najświętsza Panno Maryo, Matko Boża, przyczyń się za mną, abym tę spowiedź świętą dobrze odprawił i przebaczenie otrzymał.
Aniele Stróżu mój, bądź zawsze przy mnie i wspieraj mię, abym od tej chwili już nigdy grzechu nie popełnił, lecz bogobojnie żył. Amen”.

,,MODLITWA PO SPOWIEDZI:
Boże i Ojcze mój! Jak wielką jest dobroć Twoja dla mnie! Dla nieskończonych zasług Pana Jezusa przez usta Kapłana, zastępcy Twego, odpuściłeś mi grzechy. Mam więc tę mocną nadzieję, żem znowu jest miłem Tobie dzieckiem. Cześć, chwała i dziękczynienie niech Ci będzie, Ojcze miłosierdzia, za tę wielką niezasłużoną łaskę, o której nigdy nie zapomnę i dlatego pilnie grzechów strzedz się będę, abym nigdy do nich nie powrócił. Pobłogosław Ojcze niebieski mojemu postanowieniu i dodaj mi siły do wiernego zachowania aż do śmierci. Błagam Cię o to przez Krew Pana Jezusa, która za mnie na krzyżu płynęła i dla zasług Najświętszej Panny Maryi i wszystkich Świętych. Amen”.

,,AKTY PRZED KOMUNIA ŚWIĘTĄ:
Panie Jezu Chryste, Boże i Zbawicielu mój! Wierzę mocno, iż w Przenajświętszym Sakramencie, który przyjmować mam, jest prawdziwe Ciało, Krew, Dusza i Bóstwo Twoje, pod przymiotami chleba; a to wierzę jako i inne artykuły wiary świętej, żeś to Sam objawił i do wierzenia podał.
Kłaniam się Tobie, jako Najwyższemu Panu mojemu i jako Stwórcę mojego całem sercem wyznaję i czczę. Dziękuję Ci, o Boże mój, za wszystkie dobrodziejstwa Twoje, a osobliwie za postanowienie tego Najświętszego Sakramentu, za co niech Cię wszyscy Święci i stworzenia Twoje chwalą i błogosławią na wieki.
Mam nadzieję w dobroci i miłosierdziu Twojem, że dawszy mi Siebie samego, dasz mi też odpuszczenie wszystkich grzechów moich, łaskę Twoją i wiekuistą chwałę, o którą Cię przez zasługi Twoje, Mękę, Krew i śmierć Twoją, jak najpokorniej upraszam.
Miłuję Cię, o Boże mój, z całego serca i z całej duszy mojej. Żałuję, żem Cię Boga mojego, nieskończoną dobroć, kiedykolwiek obraził. Brzydzę się wszystkiemi grzechami mojemi. Mam stateczną wolę już się do nich nie wracać, za pomocą łaski Twojej świętej, o którą Cię pokornie proszę. Wyznawam, o Boże mój niegodność moją na przyjęcie Ciebie Boga mojego, dla tego z skruszonym sercem wzdycham do Ciebie Pana i Boga mojego: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Niech będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament teraz i na wieki wieków. Amen”.

,,AKTY PO KOMUNII ŚWIĘTEJ:
Wierzę, o Boże mój, że Ty sam, któryś dla mnie na krzyżu umarł, który w niebie z Ojcem i Duchem Świętym królujesz, jesteś teraz prawdziwie i istotnie w sercu mojem przytomny.
Kłaniam się Tobie jako Panu i Bogu mojemu. Ofiaruję Ci na dziękczynienie za tak wielki dobrodziejstwo Twoje , mnie całego i cokolwiek dobrego od początku świata stało się i aż do skończenia dziać się będzie.
Miłuję Cię z całego serca mego, a miłować Cię aż do śmierci i przez całą wieczność pragnę. Oddaję się na wolę Twoją, z ciałem i duszą moją. Niech się ze mną wszystko stanie, podług najświętszej woli Twojej. Tu mnie Panie siecz, tu mnie karz, tu mnie pal, tu nie przepuszczaj, byleś od świętej miłości nie oddalał i przepuścił mi na wieki. Który żyjesz i królujesz z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków.
Niech będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen”.

,,MODLITWA DO PANA JEZUSA UKRZYŻOWANEGO:
Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu, upadam na kolana przed Obliczem Twojem a w największej żarliwości ducha proszę Cię, i zaklinam, abyś najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości wpoił w serce moje, tudzież prawdziwą pokutę za grzechy moje i najszczerszą a silną chęć poprawy udzielić raczył, gdy z wielkiem wzruszeniem i boleścią duszy mojej Twoje pięć ran rozpamiętywam i myślą w nich się zatapiam, mając to przed oczyma, co już mówił Dawid Prorok o Tobie, o dobry Jezu: ,,Przebodli ręce moje i nogi moje, i policzyli wszystkie kości moje”. (Ps 20). Amen”.

Czy naprawdę kochasz Boga całym sercem?

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?» Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych». Mk 12, 28b-31

Czytaj dalej Czy naprawdę kochasz Boga całym sercem?