Pytanie dające do myślenia

Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: „Za kogo uważają Mnie tłumy?” Oni odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”. Zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Łk 9, 18-20

Jaka jest Twoja odpowiedź na to pytanie? Łatwo się mówi, że Jezus jest dla jednych Panem i Zbawcą, dla innych jakimś dalekim Bogiem, a jeszcze dla innych tylko postacią z Biblii. Nie znam Twojej odpowiedzi, ale wiem, że to niby proste pytanie ma niesłychaną głębię. Co z tego, że odpowiesz w mgnieniu oka ,,Jezus jest moim Panem i Zbawcą”? Co to dla Ciebie oznacza? Czy uczyniłeś Go Panem swojego życia? Czy oddajesz Mu świadomie każdy swój dzień? Czy pytasz Go z rana, jaka jest Jego wola? Czy zdajesz mu wieczorne sprawozdanie ze swojego postępowania? I nie mówię tu o totalnej kontroli. Wręcz przeciwnie –  chodzi o służenie z miłością i radością swojemu Panu, który dał Ci życie, karmi Cię swoim Ciałem, daje wszystkie potrzebne łaski do wzrastania i wreszcie ma dla Ciebie najlepszą nagrodę – życie wieczne w Jego Królestwie.

Ja staram się każdy dzień, godzinę i sekundę oddawać Bogu. Choć tak, jak każdy walczę z egoizmem i nie zawsze moje życie jest przepełnione chwałą Boga, to jednak mam poczucie, że żyję dla mego Pana i Zbawcy  i nie czuję się z tego powodu ograniczany. To moja największa chluba i radość, że mogę służyć Bogu.

Panie Jezu, jesteś dla mnie wszystkim! Bez Ciebie nie miałbym nic! Uwielbiam Cię za Twoją obecność w moim życiu. Przepełniaj każdy mój dzień Twoją chwałą. Pragnę zanieść Twoją miłość do każdego człowieka!

Jedna odpowiedź do “Pytanie dające do myślenia”

Dodaj komentarz