Uwierz wreszcie w Boże miłosierdzie

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Ef 1, 3-4

Wszyscy wierzący wpatrują się dzisiaj w Maryję, którą Bóg zachował od grzechu pierworodnego… W takim dniu dotykają mnie słowa św. Pawła, który jest głęboko przekonany, że miłosierny Bóg wybiera wszystkich, aby byli święci i nieskalani przed Jego obliczem… Nagle uświadamiam sobie, że jestem powołany do czegoś, co całkowicie przerasta moją nędzę… Mało tego wierzę, że Pan uzdolni mnie i poprowadzi do Siebie… On w swojej łaskawości daje mi także Matkę, która wstawia się za mną i swoją pokorą miażdży szatana… Ufam, że dzięki Bożej łaskawości i opiece Maryi mogę dojść do upragnionego nieba…
Rodzą się także pytania – dlaczego nie wszyscy odpowiadają na to Boże wybranie?… Co jest w sercu ludzi, którzy mówią Bogu nie?… Czy są aż tak zranieni, że nie widzą miłości i miłosierdzia Boga?… Czy szatan już tak mocno zakłamał ich umysły, że nie wierzą w dobroć Boga?… Jak pokazać tym ludziom prawdziwego, żywego Boga, który jest w stanie w jednej chwili odmienić serce, umysł i dać nowe życie?… Wierzę, że Pan zna drogę do zbawienia każdej duszy i zrobi wszystko, aby ci najbardziej poranieni i oddaleni chwycili Jego miłosierną dłoń… Niestety niektórzy powiedzą – nie chcę… nie potrzebuję Ciebie… A Bóg nie naruszy ich wolności i godności… Dlatego zróbmy wszystko, aby Bóg mógł przez nas pokazywać swoje miłosierne oblicze…
Panie, wierzę, że ten Rok Miłosierdzia będzie przełomowy nie tylko w mojej Ojczyźnie, ale i na całym świecie… Daj mi łaskę głębokiej wiary w Twoje miłosierdzie, aby mógł świadczyć o nim wśród ludzi, którym szatan zakłamał Twój obraz… Pragnę być Twoim narzędziem miłości i miłosierdzia…
Maryjo zawierzam się Tobie na ten czas… Otaczaj mnie swoim płaszczem i chroń od złego… Prowadź mnie, abym wypełniał wolę Boga i pomagał Mu przyprowadzić do Jego domu, jak najwięcej dusz – dla Jego większej chwały…


oraz słowo od Papieża

Dodaj komentarz