Odpowiedz dobrem na zło

Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Mt 5, 38-40

Niektórzy mogą mieć wielki opór po przeczytaniu powyższych słów. Szybko wyjaśnię (za przypisem w Piśmie świętym), że Jezus wcale nie wyklucza możliwości godnej obrony przed złem. On po prostu przestrzega swoich uczniów, aby nie odpłacali złem za zło.

Popatrz przez chwilę na sytuacje, w których ktoś skrzywdził Cię, zadał Ci konkretny ból fizyczny, psychiczny lub duchowy. Jak zareagowałeś? Czy choćby w myślach ulegałeś pokusom złorzeczenia, gniewu, wulgarności itp.? Czy potrafiłeś błogosławić swoim prześladowcom i modlić się za nich? Jak skutkowały Twoje poszczególne wybory w takich sytuacjach? Czy pomogło Twoje złoszczenie się? Jeśli tak, to na jak długo?

Poproś dzisiaj Jezusa o prawdziwą postawę miłości względem tych, którzy atakują Cię. Oczywiście masz być w tym wszystkim mądry i rozsądny, aby nie dać się naiwnie zabić albo pozwolić na uszczerbek swojego zdrowia. Jedno jest pewne – zło rodzi zło, a dobro rodzi dobro. Jeśli wyrzekniesz się dzisiaj wszelkich postaw wynikających z nienawiści i braku przebaczenia, to nie dość, że Twoje serce wreszcie wypłynie na wolność, to jeszcze zaczniesz promieniować światłem, które prędzej, czy później oświeci i obudzi stronę atakującą.

Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce. Ps 119, 105

Odpowiadanie dobrem na zło jest najlepszą i jedyną w pełni skuteczną metodą, która przerywa łańcuch nienawiści. Tylko w ten sposób można na nowo zjednoczyć małżeństwa, rodziny, sąsiedztwa, środowiska pracy, kraje oraz religie. Każdy, kto przyjmuje Jezusa do swojego serca powinien wydobywać z niego całe morze dobroci, miłości i miłosierdzia. Niech tak się stanie w Twoim życiu dzisiaj i na zawsze.

PS Przypomina mi się postawa jednego z księży ewangelizatorów, który został uderzony nocą na ulicy i nie odpowiedział atakiem. Pół godz. później wyspowiadał swojego prześladowcę, ponieważ ten nie mógł znieść miłosiernej postawy kapłana.

Są także inne świadectwa ukazujące, że postawa mądrej i zarazem miłosiernej miłości jest najskuteczniejszą odpowiedzią na zło. W umacniających załącznikach będzie można o tym usłyszeć.

Panie, uzdolnij moje serce do cierpliwego i pełnego miłosierdzia reagowania na wszelkie trudne sytuacje. Bądź wtedy najmocniej obecny w moim wnętrzu i odpowiadaj prawdziwą miłością. Wierzę, że ugasisz nią nawet największy pożar nienawiści.

oraz

oraz

Jedna odpowiedź do “Odpowiedz dobrem na zło”

  1. Księże,
    a co z prawem cywilnym? Gdy w życiu zdarzają się naruszenia porządku w naszym społeczeństwie, które nas atakują, a są też karalne (wg prawa cywilnego). Czy wtedy wzywać służby za to odpowiedzialne? Często rozmowa nie pomaga – wyzwala agresję albo udawaną skruchę, a jutro znowu wykroczenie popełnione. Czy przemawiać do rozsądku [Mt 18, 15], ale przebaczać 77 razy (=zawsze) [Mt 18, 21-22]? Czy oddać sprawę Cezarowi (i prosić o pomoc funkcjonariuszy) [Mt 22, 20-21]? Czy nadstawić drugi policzek (tylko jak?) [Mt 5, 39]? Czy iść po dwóch albo trzech świadków albo donieść (służbom Państwowym) [Mt 18, 16-17]?

Dodaj komentarz